<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Pisarze-amatorzy</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl</link>
<description> Pisarze-amatorzy</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Witam</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=79#p79</link>
<guid isPermaLink="false">79@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[W świecie wirtualnym używam niku Serena. Piszę od dziecka, nawet udało mi sie wydać kilka pozycji, ale wiekszość własnym sumptem bo... jakos nie mam odwagi wysłać swojej pisaniny do wydawnictw.Pozdrawiam.]]></description>
<pubDate>Sobota 30 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 30 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=77#p77</link>
<guid isPermaLink="false">77@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Drodzy &#8222;Książkotwórcy&#8221; oraz &#8222;Książkoczytacze&#8221;,<br />mam do Was serdeczną prośbę o pomoc. Jak wielu z Was marzę o wydaniu własnej książki. Powieść taką stworzyłam i otrzymałam nawet propozycję współpracy od wydawnictwa. Jednak propozycja ta opiera się na współfinansowaniu wydania. Czyli mówiąc krótko: potrzebuję pieniędzy na wydanie powieści. Rozpoczęłam zatem projekt na portalu crowdfundingowym i z nadzieją promuję książkę i czekam na wsparcie.<br /><br />Oto co możecie zrobić, jeśli pojawi się u Was chęć wsparcia młodej pisarki :)&nbsp; :<br /><br />- możecie podzielić się linkiem do projektu (<a href="http://polakpotrafi.pl/projekt/slowa-zapomniane" target="_blank" rel="nofollow">http://polakpotrafi.pl/projekt/slowa-zapomniane</a>) i mojej strony na FB (<a href="https://www.facebook.com/slowazapomniane" target="_blank" rel="nofollow">https://www.facebook.com/slowazapomniane</a>)<br /><br />- możecie wesprzeć mnie finansowo na stronie projektu (<a href="http://polakpotrafi.pl/projekt/slowa-zapomniane" target="_blank" rel="nofollow">http://polakpotrafi.pl/projekt/slowa-zapomniane</a>), instrukcję znajdziecie również na mojej stronie na FB<br /><br />- możecie trzymać za mnie kciuki i wysyłać dobre myśli ;)<br /><br />Wszystkim, którzy chcą pomóc serdecznie dziękuję. Wsparcie jest proste i może ograniczyć się do kilku kliknięć myszką (kiedy dzielicie się linkiem) lub do przekazania mi choć kilku złotych (uwaga, dla wspierających przygotowane są nagrody:) ). <br /><br />Wszystkim Twórcom i Odbiorcom sztuki literackiej życzę miłego dnia.<br />Pozdrawiam, <br />Dorota<br /><a href="http://polakpotrafi.pl/projekt/slowa-zapomniane" target="_blank" rel="nofollow">http://polakpotrafi.pl/projekt/slowa-zapomniane</a><br /><a href="https://www.facebook.com/slowazapomniane" target="_blank" rel="nofollow">https://www.facebook.com/slowazapomniane</a>)]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 27 Marzec</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 27 Marzec</comments>
</item>
<item>
<title>Siemanko</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=76#p76</link>
<guid isPermaLink="false">76@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam wszystkich...jestem w stanie natchnienia i piszę...a jak z tym u Was? Czy startujecie w konkursach, macie na koncie jakieś debiuty? Pozdrawiam]]></description>
<pubDate>Wtorek 4 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 4 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=75#p75</link>
<guid isPermaLink="false">75@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jestem tu nowa. Nazywam się Asia, mam 19 lat, od 11 roku życia piszę opowiadania. Zaczynałam od FF: HP , dalej mam do tej tematyki słabość, aczkolwiek wolę poświęcić czas wolny na pisanie własnej książki niż na blogi. <br />Pozdrawiam! :)]]></description>
<pubDate>Wtorek 22 Lipiec</pubDate>
<comments>Wtorek 22 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>Witam</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=74#p74</link>
<guid isPermaLink="false">74@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Pisanie jakichkolwiek tekstów to dla mnie zupełna pierwszyzna. To samo tyczy się udzialania się na forach, więc mogę się uznać za totalnego nowicjusza. Nazywam się Mirek i pochodzę ze Śląska. Myślę, że tyle informacji na początek wystarczy. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.]]></description>
<pubDate>Âroda 26 Marzec</pubDate>
<comments>Âroda 26 Marzec</comments>
</item>
<item>
<title>Przedsmak</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=73#p73</link>
<guid isPermaLink="false">73@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Z MIŁOŚCI DO EMOCJI<br /><br /><br />&nbsp; &nbsp; Nie mogłem oderwać oczu od tych krwistoczerwonych z których wydobywał się anielski głos. Pierwszy raz w życiu doświadczyłem czegoś podobnego, choć w tamtym momencie nie myślałem, że w życiu może spotkać mnie cokolwiek nowego, że znów poczuję dreszcze przeszywające moje ciało na wskroś. Poczułem coś czego nie można po prostu nie można zdefiniować, nie wystarczyły najpiękniejsze słowa czy obrazy. Ale wróćmy kilka lat wstecz, do momentu który rozpoczął moją podróż przez życie. Jeden z ważniejszych momentów w moim życiu był bardzo trywialny, mam na myśli pierwszy raz, gdy zasmakowałem pospolitego jakby się wydawało piwa. Nieświadomy tego jakie piętno ta chwila wywrze na moim życiu , sięgnąłem po butelkę Żywca, w towarzystwie kilku znajomych. Miałem wtedy jakieś 15 lat. To był pierwszy raz, gdy zasmakowałem dorosłego życia i przyjemności jakie może ono nieść. Niestety nie byłem również świadom, że takich momentów szczęścia w dorosłym życiu jest mniej niż się większości nastolatków wydaje. Po czasie, co według mnie dość naturalne, moje doświadczenia były wzbogacane o kolejne pierwsze razy: papieros, mocniejszy alkohol, seks i narkotyki. Niektórzy uznają moje zachowania za niemoralne, może nudne, ale mało mnie to interesowało, kierowało mną tylko jedno, chęć odczuwania mocnych bodźców. Dopiero na studiach, w wieku 22 lat, uświadomiłem sobie, że strasznie nudzi mnie życie szarego człowieka, które jest zwyczajnie nudne jak flaki z olejem. Chciałem, odkrywać, odczuwać, smakować, poznawać, byłem żądny życia.<br />Jako, że zmiana swojego życia wymaga pewnej odwagi nie potrafiłem podjąć drastycznych kroków w dążeniu do poznania. Skończyłem studia, dawkując sobie w międzyczasie doznania. Początkowo, alkohol był dla mnie pospolitą rozrywką. Jedynym doznaniem, które od samego początku uznałem za wyjątkowe i niepowtarzalne było obcowanie z kobietami i nie mam tu na myśli czystego zwierzęcego uprawiania seksu, to było coś więcej. Przemawiały do mnie gesty, mimika, słowa, delikatność, ceniłem wszystko co piękne w kobietach. Nie potrafiłem oderwać wzroku od ust, włosów, oczu, biustu i wszystkich innych cudownych kształtów. Czułem się jakbym był w transie, żyjąc w świecie gdzie nie można uciec od pięknych kobiet nie miałem chwili wytchnienia, aż dziw, że przez długi czas nie zachłysnąłem się całym tym pięknem otaczającym mnie. Jednak kobiety zaburzyły moje postrzeganie świata, nie doceniałem piękna natury, nie zwracałem uwagi na sztukę, marginalizowałem piękno muzyki, liczyło się tylko jedno, piękne niewiasty. Nie miałem swojego typu, w każdej kobiecie dostrzegałem coś pięknego, czy to pewność siebie czy skromność , fascynowały mnie mocno seksualne kobiety jak i niewinne dziewczyny. Co do aparycji również nie byłem wybredny, kolor włosów nigdy nie miał dla mnie znaczenia. Co nie znaczy że nie zwracałem uwagi na wygląd, owszem biust mógł być zarówno mały jak i obfity, ale nigdy brzydki, to samo tyczyło się nóg, tyłka i wszystkich innych aspektów wizualnych.]]></description>
<pubDate>Âroda 26 Marzec</pubDate>
<comments>Âroda 26 Marzec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=72#p72</link>
<guid isPermaLink="false">72@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[To był piękny poranek. Po raz pierwszy raz w życiu słońce uśmiechało się tylko dla mnie. Leżąc wpatrywałam się w światełka wpadające przez szklane drzwi, a uciekające po drewnianej podłodze. Nie mogłam w to wszystko uwierzyć. Tuż za moimi plecami był on, wklejony w kształty mojego ciała, jeszcze oddany w objęcia Morfeusza, oddychał dość ciężko po bardzo długiej nocy - naszej nocy. Nie potrafię opisać tego stanu i euforii, którą czułam w każdym koniuszku moich palców. Byłam wybraną spośród miliarda innych, bo to właśnie mi było dane usłyszeć te dwa magiczne słowa od człowieka, który teraz przy mnie spał. Myślałam tylko o tym, by ten moment trwał i był mogła zatopić się w jego wieczności. Nagle tą magiczną chwilę przerwał jakiś szept:<br />-Dzień dobry-powiedział.<br />-Dzień dobry-odpowiedziałam z uśmiechem na twarzy, którego nie był w stanie zauważyć, lecz z łatwością mógł usłyszeć.<br />Nie zastanawiając się nad tym co mówię, a pozwalając jedynie słowom płynąc prosto z serce spytałam:<br />-Czy potrafisz sobie wyobrazić mnie jako nieodłączną część poranków przez resztę dni swojego życia?<br />-Potrafię.-wystarczyło. Nigdy w moim życiu nic mnie tak nie poruszyło jak to jedno słowo wypowiedziane w pół śnie przez człowieka, którego kochałam całym sercem, który był mi wszystkim, co dla mnie drogie. <br />-Ja też-wtulona zamknęłam powieki, by rozkoszować się tym pierwszym porankiem - jednym z wielu...<br />:heart:]]></description>
<pubDate>Czwartek 13 Luty</pubDate>
<comments>Czwartek 13 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>Co mi w sercu gra...</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=71#p71</link>
<guid isPermaLink="false">71@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Czy ktoś mógłby mi pomóc w interpretacji tego wiersza? :heart:<br /><br />KARTKA PAPIERU<br /><br />Wylewając myśli na tą małą kartkę, nie patrzyłam w szklaną kulę.<br />Decyzji, która zapadła, nie potrafiłam już cofnąć.<br />Oddając ten kawałek papieru, nie przewidziałam skutku,<br />lecz ta, która pisała te słowa rodziła się z każdym wschodem słońca.<br />Poznawałam ją coraz dokładniej, zaciskając nasze więzi.<br /><br />Raz przed samym zachodem krzyknęła, że odchodzi,<br />Wcześniej kłamiąc jak mały chochlik, że do tego nie dojdzie<br />Tchórzliwie trzasnęła drzwiami zostawiając mnie samą,<br />a to przez jedną małą kartkę...<br /><br />Właściwie nie byłam gotowa na odpowiedź,<br />a może to tylko wymówka przed prawdą,<br />bo teraz za szkłem widzę mgłę, a w sercu czuję nirwanę.<br />Ja, która zyskała jeziora, gwiazdy i księżyc.<br />Ja, która poznała Eden,<br />teraz jedynie zatracam się w próżni,<br />przez tą, której już nie ma.<br /><br />W tym momencie bez Twojego głosu, oddechu, dotyku,<br />pragnę zapomnieć, bo odeszła.<br />Ty nie sprowadzaj jej tylko po to,<br />by znów uciekła mi, gdy miałam ją w garści.<br />A to tylko przez jedną małą kartkę papieru...]]></description>
<pubDate>Czwartek 13 Luty</pubDate>
<comments>Czwartek 13 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>Hej! ;&#62;</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=70#p70</link>
<guid isPermaLink="false">70@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Cześć Nika, miło poznać :) xd]]></description>
<pubDate>Niedziela 10 Listopad</pubDate>
<comments>Niedziela 10 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Witam</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=69#p69</link>
<guid isPermaLink="false">69@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Emm... Witam, jestem... no cóż jak sama nazwa wskazuje, jestem facetem. Nie podam imienia, ani miasta z którego pochodze, mam prawie 19 lat i niezbyt przepadam za opisywaniem siebie. Lubie muzyke, wręcz uwielbiam, najbardziej rock, ale slucham też każdego, innego rodzaju muzyki który wpadnie mi w ucho. Lubie również zwierzęta, najbardziej psy i koty. Jestem szczery, a przynajmniej staram sie taki być, brzydze się kłamstwem, nie jestem specjalnie cierpliwy, ale staram się być miłym gościem :). Nie mam ulubionych autorów, ani książek, co nie znaczy że nie czytam, lubie filmy sensacyjne, komedie, a najbardziej horrory. Interresuje mnie ten drugi świat, czyli zjawiska paranormalne, duchy itp. Założyłem konto na waszym forum żeby ktoś ocenił to co napisze, wstydze się pokazywać moje wiersze komukolwiek z mojego środowiska, nie wiem dlaczego tak mam :/. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, niech pyta, postaram się odpowiedzieć. Chciałbym się tylko dowiedzieć czy te forum jest aktywne, jeśli tak to czekam na jakąś odpowiedź, jeśli nie to będe szukać dalej :/.]]></description>
<pubDate>Niedziela 10 Listopad</pubDate>
<comments>Niedziela 10 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Inna Skala</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=68#p68</link>
<guid isPermaLink="false">68@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jestem początkującym pisarzem amatorem. To mój pierwszy utwór, który udostępniam za darmo. Nabieram dopiero doświadczenia i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami. Każda uwaga, zarówno negatywna jak i pozytywna zostanie przeze mnie odnotowana. Ma to służyć bym kolejne opowiadanie napisał lepiej, a może kiedyś i wydam książkę. Na razie: piszcie czy podoba się wam fabuła, styl, ilość szczegółów, ogólne odczucie i co wam tylko przyjdzie do głowy. Opinie negatywne jak i pozytywne cenię sobie na równi. Na razie zapraszam do lektury a sam zacznę spisywać streszczenie do następnej historii. Zdradzę tylko tyle, że występują tam postacie z tej opowieści, jednak to już zupełnie inne, niezależne opowiadanie. Dodam jeszcze pokrótce, że możecie kopiować utwór by go rozpowszechnić, konwertować na inne formaty, jednak zabraniam wykorzystania go w celach zarobkowych i edycji tekstu bez mojej zgody. Postójcie poniżej. Pozdrawiam Sakitta!<br /><br />Linki: (pierwszy na stronę, drugi do bezpośredniego pobrania)<br /><a href="http://przeklej.net/file_details/115457.html" target="_blank" rel="nofollow">http://przeklej.net/file_details/115457.html</a><br /><a href="http://przeklej.net/down/70321136013618624354673392248876404c2dcad503e6467b4138768.html" target="_blank" rel="nofollow">http://przeklej.net/down/70321136013618 &hellip; 38768.html</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 19 Lipiec</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 19 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>Hej! ;&#62;</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=67#p67</link>
<guid isPermaLink="false">67@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Hej! Mam na imię Dominika. Jestem z Mysłowic i mam 15 lat. Uwielbiam czytać książki. Moimi ulubionymi autorami są: Stephenie Mayer, Suzanne Collins i oczywiście Jane Austen. Tą ostatnią lubię najbardziej. Oczywiście czytam różne książki, różnych autorów. Sama pisze opowiadania. Niektóre publikuje na blogach i facebooku. Obecnie mam dwa blogi i dwie stronki na fb. <br />Jestem miłą, przyjacielską i tolerancyjną dziewczyną. Zazwyczaj mówię co myślę. Nie lubię kłamstwa.<br />Uwielbiam gdy jestem sama w domu i panuje całkowita cisza. Słychać tylko stukanie w klawisze klawiatury. ;&gt; <br />Jeśli chce ktoś coś o mnie wiedzieć, to śmiało pytajcie. ;D]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 10 Czerwiec</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 10 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title>Witam &#60;3</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=66#p66</link>
<guid isPermaLink="false">66@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Siemka.&nbsp; Jestem Rosa i pochodzę z Zielonej Góry i mam 15 lat. Od jakiegoś czasu jestem fanką anime , mangi itp. Kocham pisać , czytać i rysować. Jestem leniwcem. Nie chce mi się uczyć :d . Uwielbiam pisać opowieści fantasy i wiersze. Moja koleżanka do pisania ( pisałam z nią na skeypie) uważa że mam słomiany zapał do pisania. Że piszę i nie kończę. Nie wiem czy to prawda. Jestem dziewczyną która ma 100000000000000000000000000000000000000000000 pomysłów na minutę.&nbsp; Reszty o mnie dowiecie się jak mniemam wkrótce. <br /><br /><br />Pozdrawia Rosa &lt;3]]></description>
<pubDate>Wtorek 21 Maj</pubDate>
<comments>Wtorek 21 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=65#p65</link>
<guid isPermaLink="false">65@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[W Talongard jak co roku organizowany był targ. Stolica zapełniona była straganami. W karczmach nikt nie mógł znaleźć wolnych miejsc. W powietrzu unosił się smród. Szubienica, znajdująca się na środku miasta, była cała we krwi. Przystrojona teraz w kolorowe girlandy wyglądała śmiesznie. Czerwień mieszała się z bielą i błękitem kwiatów. Roześmiane dzieci ganiały między drewnianymi konstrukcjami stoisk. Co chwila handlarze krzyczeli, by zachęcić mieszkańców i przejezdnych do zakupu towaru. Strapiona matka w pocie czoła poszukiwała swojego synka. W ciemnych zaułkach hazardziści grali w karty. <br />&nbsp; &nbsp; Jakub, bądź co bądź, lubił okres targowy. Jednak cały urok tego miejsca sprawiał u niego strach. Jako wartownik bał się ataku wroga. W taki dzień, gdy ludzie byli zdezorientowani, przeciwnik nie miałby oporu. Nie lubił swojej pracy, ale nic innego nie potrafił. <br />&nbsp; &nbsp; W południe słońce grzało niemiłosiernie. Powietrze było gęste, ubranie lepiło się do skóry. Gwar na placu targowym narastał. Ludzie poczęli zbierać się wokół szubienicy. Jakub, zaciekawiony, podszedł bliżej. Prawie nic nie widział przez narastający wokół niego tłum. Postąpił kilka kroków w bok, chwycił się dachu jednego ze straganów i wlazł na niego. Zauważył strażników wprowadzających ciemnowłosą dziewczynę. Miała związane ręce. Wchodząc na schodki ledwo unosiła nogi. Na jej ramionach widać było ślady tortur. Coraz więcej osób zbierało się na placu. Gwar narastał. Przewróciła się na ostatnim stopniu. Strażnik najbliżej niej kopnął ją. Wstała ociężale. Zaprowadzono ją na środek podestu. Uniosła błagalnie oczy w kierunku nieba. Krzyknęła, że jest niewinna. Gwardzista podszedł i uderzył dziewczynę w twarz. Jęknęła. Kilka kobiet stojących obok odwróciło głowy. Kilku młodych wiwatowało. <br />&nbsp; &nbsp; Młodzieniec zeskoczył z dachu. Przeciskał się przez tłum w stronę szubienicy. Odpychał ludzi na boki, wywołując zamieszanie. Po schodkach weszła wysoka postać w czarnym kapturze. Pod pachą niosła pieniek. Jakub był coraz bliżej. Miał zamiar pomóc dziewczynie. Wpadł na barczystego chłopa w białym ubraniu. Mężczyzna odwrócił się. Był zły. Chwycił młodzieńca za koszulę i rzucił go na bruk. Jakub poczuł ból pleców. Otrząsnął się szybko, wstał i ruszył dalej omijając wszystkich ubranych na biało. Postać w kapturze ustawiła pieniek przed nogami dziewczyny. Chłopak denerwował się. Biegł wręcz, przewracając ludzi. Wyciągnął miecz i odpędzał nim goniących go. Czasu miał coraz mniej.<br />&nbsp; &nbsp; Dziewczyna niechętnie i ociężale weszła na pieniek. Kat założył jej pętlę na szyję. Jakub był kilkadziesiąt kroków od drewnianych schodków. Spojrzał w prawo. Nadbiegająca postać w zielonym płaszczu przebiegła przed nim, wskoczyła na stopnie. W ręce miała miecz. W zwinnym obrocie doskoczyła do kata. Cięła go końcem ostrza, prosto w szyję. Krew trysnęła na tłum. Postać w płaszczu była już przy dziewczynie. Odcięła sznur, chwyciła ją i uciekła w stronę bramy.]]></description>
<pubDate>Czwartek 28 Luty</pubDate>
<comments>Czwartek 28 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>pisz na www.torg.pl</title>
<link>http://www.pisarze2012.pun.pl/viewtopic.php?pid=64#p64</link>
<guid isPermaLink="false">64@http://www.pisarze2012.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Hej. Jeśli chcesz, by więcej osób czytało Twoje&nbsp; wpisy, załóż swój autorski temat w dziale literatura/twórczość własna na forum ogólnotematycznym <a href="http://www.torg.pl" target="_blank" rel="nofollow">www.torg.pl</a>. Kopiuj treść z tego forum i innych, jeśli ma związek z literaturą, np. opowiadania, wiersze, i zdobywaj nowych czytelników i komentarze.<br />Możesz nawet swój link więc podać w autorskim temacie. ale wymiana linkami konieczna nie jest. Pozdrawiam]]></description>
<pubDate>Niedziela 18 Listopad</pubDate>
<comments>Niedziela 18 Listopad</comments>
</item>
</channel>
</rss>
